niedziela, 24 lipca 2011

30.

Kazimierz.

... i jego BMW RT 1200

Darek

... i jego BMW GS 1200 Adventure
Jacek - ojciec Karola

29.

Zanim opuścimy Władywostok czas na podsumowanie.
Do Władywostoku z Warszawy przejechaliśmy prawie 11.000 km.


Większość dróg była zacnej kondycji, ale tak jak uprzednio pisałem szacunkowo ca 300 km to szutrówki i gliniaste drogi będące aktualnie w naprawie lub przebudowie.
Średnia była całkiem niezła ale prędkość max to chyba nie jest nasza ;)
Przyjmijmy, że po drodze nie było większych krytycznych zdarzeń, a jedynymi śmiertelnymi ofiarami były robale.











A OTO AKTORZY TEGO WYJAZDU

Fotografie wykonane przez Kazimierza zaraz po wjeździe do Władywostoku, w trakcie rytualnego wypalenia cygara, które kilka miesięcy wcześniej na rejsie żeglarskim dostałem od Stasia C. Staszek dzięki- Partagas smakował wybornie :)

Zenek. Główny organizator wyprawy

.... i jego Yamaha Super Tenere 1200

28.

Jak chyba w każdym mieście Rosji wódz musi pokazywać jakiś kierunek.
Jaki to kierunek? z pewnością nikt nie wie ... :)

Pomniki bojców też są, tu akurat na centralnym placu przed gmachem (to ten w oddali) władz Regionu

Ale dając wyraz prawdzie obecne są też pomniki osobom zasłużonym dla rozwoju miasta i regionu. W taki sposób uhonorowano pierwszego Starostę Władywostoku Semenowa

Położenie miasta dawno docenił Car, który postanowił założyć tu bazę floty Pacyfiku, a pierwszym admirałem był Makarow, który też doczekał się pomnika.
Można też tu znaleźć i wiele innych interesujących elementów architektury posadowionych na cokół.

27.

Podczas naszego pobytu zawsze Władywostok do godzin południowych był zamglony.
Zbytnio to nam nie przeszkadzało gdyż przesuniecie czasowe 9 h dawało nam się trochę we znaki

Ale my nie dawaliśmy za wygraną i po zdaniu motocykli już pieszo zwiedzaliśmy miasto.
Władywostok gwałtownie rozbudowuje się, głownie przy pomocy sił najemnych z Chin. Niestety wydaje się, że z jakością prac nie jest najlepiej...


A naprawdę są i ładne stare budynki, które warto byłoby przywrócić do dawnego wyglądu...

Władywostok położony jest na wzgórzach, a najbardziej eksponowane nosi nazwę Góry Tygrysiej gdzie ponoć 150 lat temu (bo tyle liczy sobie Władywostok) żyły tygrysy.
Teraz niestety zostały tylko ich 4 figury rozrzucone wokół wzgórza

Moczenie nóg z Zenkiem przy plaży położonej niedaleko Yacht Klubu Oceanu Spokojnego, mimo kiepskiej pogody musiało mieć też miejsce :)

sobota, 9 lipca 2011

26.

No nie mogłem odjechać goły więc dostałem od "Pastora" jego koszulkę
Na koniec z Zenkiem, Gieniem i Pastorem

No i zdjecie pod Koszulką Bractwa z Bydgoszczy, którzy byli tu w 2003 roku...

25.

Jeszce wczoraj brodziłem sobie powiedzmy że w wodach Morza Japońskiego z koszulką 10 lecia WEBCHAPTER na sobie....


Dzisiaj odwiedziliśmy motocyklowy klub IRON TIGERS z Władywostoku. Ich strona to www.vladmoto.ru
Zostaliśmy bardzo serdecznie powitani przez Prezessa "Pirata" - w środku, "Pastora"z prawej i Gienia"
Pokazali swoje albumy z imprez (właśnie przygotowują się do kolejnej w następną sobotę). Użyczają gościny, noclegu i warsztat wszystkim motocyklistom będącym w podróży.

Zostawiłem im swoją plakietkę WEBCHAPTER


Pod sufitem rozpiete sa koszulki klbów które ich odwiedziły. Z radością przyjęli moja WEBCHAPTERU która właśnie ściągnąłem z siebie

24.

Generalnie obecnie Władywostok do najładniejszych miast nie należy. Jest rozkopany, pełen dziurawych ulic. Wszystko ponoć ma się zmienić w 2012 r gdyz miasto ma gościć wszystkich prezydentów rejonu Pacyfiku. Dlatego tez buduje się trzy przeprawy mostowe
No ale porządek musi być i są siły aby go pilnować ;)

Są i ladne elementy miasta ale doprawdy nieliczne

Generalnie miasto ma problemy z tytułami własności, dlatego jeśli już jest uregulowana własność odbywa się i renowacja

A jest co odnawiać bo obok budynków drewnianych są i mocno zaniedbane murowane